bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto bielsko.info

świeże spojrzenie na miasto

Wiadomości

  • 21 czerwca 2018
  • wyświetleń: 3225

Finansowe kłopoty Podbeskidzia. Porozumienie chce referendum

To ciężki okres dla TS Podbeskidzia. Z klubem pożegnał się prezes Tomasz Mikołajko, miasto zapowiedziało przeprowadzenie audytu finansowego, a opozycja dąży do przeprowadzenia referendum. Członkowie partii Porozumienie z Bielska-Białej chcieliby, żeby to bielszczanie sami zdecydowali, czy miasto ma dalej wspierać finansowo spółkę TS Podbeskidzie.

konferencja prasowa
Konferencja prasowa partii Porozumienie - 20.06.2018 · fot.


W związku z kolejną finansową kroplówką dla Podbeskidzia, którą na czerwcowej sesji zmianą w uchwale budżetowej na 2018 rok zatwierdziła Rada Miejska, Porozumienie zorganizowało konferencje prasową ws. finansowania spółki akcyjnej TS Podbeskidzie.

- Zdecydowanie sprzeciwiamy się wspieraniu klubu sportowego TS Podbeskidzie na wzór lat poprzednich z dwóch powodów. Spółka od kilku lat odnotowuje straty finansowe, które idą w kilka milionów złotych. Ponadto mamy jeszcze niezadowalające wyniki sportowe - argumentował Janusz Buzek, lider Porozumienia w Bielsku-Białej.

Politycy partii Jarosława Gowina przygotowali zestawienie wsparcia miasta i spółek miejskich dla klubu piłkarskiego w 2017 roku. - Z analizy dokumentów wynika, że Podbeskidzie otrzymało prawie 1,5 mln złotych z tytułu zadania pn. "upowszechnianie piłki nożnej poprzez szkolenie i udział w rozgrywkach szczebla centralnego". Ponadto wypłacone na konta piłkarzy stypendia wyniosły niemal 3 mln złotych. Spółka została również dokapitalizowana kwotą 1 mln złotych - mówił Janusz Buzek.

Porozumienie prześledziło również wsparcie klubu przez miejskie spółki. - Z naszych informacji wnika, że w ramach umów reklamowych Podbeskidzie wspiera pięć spółek miejskich. Dwie spółki przekazały nam informacje o wsparciu. Niestety nie dostaliśmy takiej informacji od AQUA, Therma i SUEZ. Wsparcie od spółek miejskich szacujemy na 1,5 mln złotych rocznie - dodał lider Porozumienia w stolicy Podbeskidzia.

Nie zostawiono również suchej nitki na stratach, które przynosi Stadion Miejski. Wyliczono, że w 2017 roku obiekt przyniósł 2,2 mln złotych straty.

- W związku z fatalną sytuacją finansową TS Podbeskidzie S.A. i wątpliwościami prawnymi dotyczącymi zasilania klubu pieniędzmi publicznymi, złożyliśmy wniosek do przewodniczącego Rady Miejskiej o podjęcie inicjatywy uchwałodawczej ws. przeprowadzenia referendum dotyczącego finansowania i zarządzania piłką nożną w naszym mieście i stadionem. Wystosowaliśmy również wniosek do Regionalnej Izby Obrachunkowej, pismo do rzecznika dyscypliny finansów publicznych i zawiadomienie do prokuratury. Zwróciliśmy się do tych organów o zbadanie zgodności z prawem wsparcia finansowego udzielonego przez miasto klubowi TS Podbeskidzie - zakończył Janusz Buzek.

Proponowane przez Porozumienie pytania referendalne

1. Czy jest Pani/Pan za tym, aby Miasto Bielsko-Biała zrezygnowało z uczestnictwa w spółce TS Podbeskidzie SA i sprzedało wszystkie posiadane akcje tej spółki podmiotowi trzeciemu?

2. Wsparcie, nieprzeznaczone bezpośrednio na szkolenie dzieci i młodzieży, jakie otrzymują kluby piłki nożnej z Bielska-Białej od miasta i od spółek miejskich, powinno wynosić:
a) do 1 miliona złotych rocznie,
b) od 1 miliona złotych do 5 milionów złotych rocznie,
c) od 5 milionów złotych do 10 milionów złotych rocznie,
d) powyżej 10 milionów złotych rocznie,
e) kluby nie powinny w ogóle otrzymywać takiego wsparcia.

3. W przypadku spadku klubu TS Podbeskidzie z 1 ligi (np. na skutek ogłoszenia upadłości) i dalszego wspierania finansowego klubów piłkarskich przez Miasto Bielsko-Biała, powinno ono przeznaczać największe wsparcie na rzecz:
a) TS Podbeskidzie,
b) BKS Stal,
c) REKORD Bielsko Biała.

4. Czy jest Pani/Pan za tym, aby Stadion Miejski w Bielsku-Białej został oddany w zarządzanie podmiotowi zewnętrznemu, który otrzymywałby wynagrodzenie uzależnione od wielkości przychodów uzyskanych z działalności tego stadionu?

5. Czy jest Pani/Pan za tym, aby Miasto Bielsko-Biała zainwestowało dodatkowo ok. 10 mln zł z pieniędzy publicznych na przystosowanie Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej do organizowania na nim koncertów i innych podobnych wydarzeń?


Przewodniczący Rady Miejskiej poinformował naszą redakcję, że jak tylko otrzyma wniosek, nada zgodnie z prawem bieg sprawie. - Moje osobiste zdanie, że to jest trochę bezsensowna inicjatywa. To jest strzelanie do muchy z armaty. Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, że dzieje się coś bez wiedzy mieszkańców. Prezydent i Rada Miejska to przedstawiciele mieszkańców, legalnie wybrani i tak to działa, że w danych sprawach decydują w imieniu mieszkańców. To nie jest sprawa tego typu, że trzeba robić referendum, bo niedługo będziemy robić referendum gdzie postawić szalet miejski - ironizuje Jarosław Klimaszewski.

Szef struktur Platformy Obywatelskiej w Bielsku-Białej uważa, że pomysł partii Porozumienie nieprzypadkowo został ogłoszony w roku wyborczym. - Pan Janusz Buzek chciał już zmieniać komunikację miejską na wzór Szanghaju. Ma bardzo odważne pomysły. Myślę, że mogą inspirować do wielu działań, głównie dla pisarzy science fiction - żartuje Jarosław Klimaszewski, który już zupełnie na serio dodaje, że sytuacja w Podbeskidziu jest trudna.

- Podjęte zostały już działania w kierunku uzdrowienia klubu. Są przecież zmiany w zarządzie, będzie nowy p.o. prezesa, później zostanie przeprowadzony audyt - kończy przewodniczący Rady Miejskiej w Bielsku-Białej.

ab / bielsko.info

REKLAMA

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.