bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto bielsko.info

świeże spojrzenie na miasto

Wiadomości

  • 15 kwietnia 2018
  • wyświetleń: 883

Bezbramkowy remis Podbeskidzia Bielsko-Biała

W porównaniu z meczem środowym, w którym Górale zremisowali 1:1 z GKS-em Tychy, w wyjściowej jedenastce nastąpiła jedna zmiana. Ze względu na karę za żółte kartki pauzować musiał Valerijs Sabala. W związku z tym jako ofensywny pomocnik w Siedlcach wystąpił Damian Chmiel, dla którego był to powrót do pierwszego składu, a najbardziej wysuniętym zawodnikiem TSP w ataku był Paweł Tomczyk.

POGOŃ SIEDLCE - TSP 0:0
Pogoń Siedlce - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0 · fot.


Już od pierwszych minut Podbeskidzie zdecydowanie zaatakowało, zawodnicy Górali wysoko podchodzili pod linię obrony Pogoni usiłując odebrać im piłkę i kilka razy udała się ta sztuka, co pozwoliło bielszczanom groźnie atakować. Takich groźnych ataków, sytuacji, w której mogły paść bramki dla Podbeskidzia już w pierwszej połowie było kilka. Na samym początku piłkę na 16 metrze opanował Łukasz Hanzel, ale jego strzał był niecelny. Również niecelna była próba Damiana Chmiela, który wślizgiem usiłował wykorzystać podanie Łukasza Sierpiny, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Najbliżej był Miłosz Kozak, który po przechwycie Sierpiny otrzymał piłke na skrzydle, złamał do środka i potężnie uderzył w poprzeczkę.

Drugą połowę bielszczanie zaczęli również od ataków. Kilka minut po wznowieniu gry Miłosz Kozak przejął piłkę na własnej połowie, minął obrońcę, popędził na bramkę Frąckowiaka i podał do wychodzącego na pozycję Tomczyka. Strzał napastnika Górali został zablokowany.
Swoje okazje miała też drużyna Pogoni, ale te stwarzane przez gości były zdecydowanie lepsze. Bardzo ciekawy, dwójkowy atak, przeprowadzili Chmiel z Sierpiną, po wymianie dwóch, trzech podań ze sobą, Chmiel dogrywał do znajdującego się na wprost bramki Sierpiny, któremu zabrakło kilku centymetrów, aby dosięgnąć piłki i wpakować ją do siatki. Parę minut później Hanzel z Tomczykiem również szybko rozgrywając piłkę między sobą rozmontowali obronę siedlczan, Tomczyk minął jeszcze obrońcę, ale strzelił nieskutecznie i Frąckowiak obronił to uderzenie.

Równie dobrze bramkarz Pogoni interweniował w 85 minucie, kiedy Sierpina strzelał bezpośrednio z rzutu wolnego, piłka odbiła się od muru i zmierzała do bramki. Frąckowiak zdołał w porę zareagować i wybił piłkę poza bramkę.
Pogoń skutecznie się broniła aż do końcowego gwizdka arbitra i Góralom pozostał wielki niedosyt, bo byli zespołem wyraźnie przeważającym przez całe spotkanie, a pod Klimczok zabierają jedynie jeden punkt.

Pogoń Siedlce - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0

Pogoń Siedlce: Frąckowiak - Gordon, Wichtowski, Żytko, Ratajczak - Świerblewski (46’ Kun), Polkowski (87’ Czarnecki), Mroziński, Tomasiewicz, Bajdur (77’ Płacheta) - Zjawiński

Podbeskidzie: Leszczyński - Modelski, Bougaidis, Malec, Oleksy - Sierpina, Hanzel, Guga (77’ Wiktorski), Kozak - Chmiel (76’ Kolar) - Tomczyk (87’ Kostorz)

żółte kartki: Mroziński, Ratajczak

new / bielsko.info, źródło: Podbeskidzie Bielsko-Biała

REKLAMA

Komentarze